18
07

Walka z cieniem – jedno z najważniejszych ćwiczeń!

Siemanko wszystkim!

Dziś pod lupę bierzemy jedno z najważniejszych, aczkolwiek chyba najbardziej niedocenianych ćwiczeń jakim jest „walka z cieniem”. Często zauważam, iż jest ona robiona niechlujnie, bez skupienia się. Ćwiczący rzuca ciosami w lewo i prawo, przed siebie, za siebie i nie wiadomo jak jeszcze. Poruszanie najczęściej nie wchodzi w grę, bądź jest na zasadzie przód-tył. A więc nasuwa się pytanie jak ma wyglądać to ćwiczenie…

Przede wszystkim należy sobie wyobrazić przeciwnika i walczyć z nim. Poruszamy się tak jakbyśmy poruszali się w walce. Uderzamy i kopiemy go, aczkolwiek ważne jest, aby pamiętać, że możemy robić również uniki, balansować tułowiem i wyprowadzać różne kombinacje, a nie tylko pojedyńcze ciosy. Jeśli jesteśmy w roztrenowaniu lub robimy walkę z cieniem jako ćwiczenie rozluźniające uderzajmy troszeczkę wolniej i luźniej, jeśli robimy na rozgrzewce możemy uderzać troszkę mocniej i szybciej, jeśli pracujemy nad szybkością wykonujemy uderzenia na 110% naszej szybkości, jeśli budujemy siłę naszego uderzenia możemy złapać do rąk lekkie hantle.

Jak widzicie walka z cieniem jest ćwiczeniem dosyć kompleksowym. Pamiętajmy jednak najważniejszą zasadę – walkę wykonujemy jak najlepiej potrafimy technicznie. Jeśli w tym przypadku nie zrobimy tego dokładnie to uwierzcie mi, że w sparingu czy walce na pewno też dokładnie nie będzie.

Ze sportowym pozdrowieniem,

Wacek 😉